czwartek, 13 października 2016

Porozmawiajmy!


Miło będzie mi Cię słyszeć!
Słyszeć?
Tak, bo już 17 października od godziny 17:00 będziemy mogli porozmawiać o wszystkim tym, co chcielibyście wiedzieć na temat płodności i żywienia. Wystarczy zadzwonić pod bezpłatny numer: 0 800 800 490
Do usłyszenia!

piątek, 19 sierpnia 2016

Miękki orzech na zgryzoty


Tekst: Anna Pasternak-Winiarska Zdjęcia: Alfred Pawlicki

Skoro mówimy o metodach zaradczych na skołatane nerwy, chciałabym polecić jedno z najpyszniejszych źródeł magnezu. 
Botanik powiedziałby że to roślina strączkowa (i miałby rację!) jednak ów jegomość ma sporo cech, które wskazują na przynależność do orzechów. O kim mowa? O orzeszkach ziemnych/arachidowych. Choć często pod swym adresem słyszą niepochlebne opinie, bez wątpienia mają w sobie dużo dobrego. Ale od początku. Co można zarzucić orzeszkom ziemnym?
Są silnymi alergenami. 
Tak, to prawda. Orzeszki ziemne wywołują reakcje alergiczne u tych, którzy są na nie uczuleni. Cała reszta osób (mam na myśli tych bez alergii) po schrupaniu tych orzechów na ogół czuje się dobrze.

Są niezdrowe. 
Jedzone bez umiaru z dodatkiem soli na pewno są niezdrowe (to dawka czyni truciznę, więc nadmiar orzeszków ziemnych jest niezdrowy a nie same orzeszki). Co do soli- jest ona wszędobylska i na jej niedobory nikt nie narzeka, wręcz przeciwnie.

Jednak okazuje się, że orzeszki ziemne to nie tylko podejrzane typki dybające na nasze zdrowie i figurę. Jedzone w odpowiedniej formie i ilości mogą okazać się sprzymierzeńcem. Dlaczego?
Zawierają duże ilości magnezu a do tego mają wyjątkowy smak. Dlatego są wspomagają pracę układu nerwowego (który nieustannie mierzy się z naszym stresem, zbyt małą liczbą godzin snu itp.)
W kategorii orzechów są jednymi z najbardziej zasobnych w białko (bo z botanicznego punktu widzenia to rośliny strączkowe).

Poniżej przedstawiam porównanie zawartości składników odżywczych orzeszków ziemnych z innymi orzechami:

Wartość odżywcza
Ziemne
(100g)
Laskowe
(100g)
Pistacje
(100g)
Energia [kcal]
560
640
589
Białko  [g]
25,7
14,4
20,5
Węglowodany [g]
46,1
63,0
48,5
Tłuszcz [g]
19,2
14,9
25,0
Błonnik [g]
7,3
8,9
6,1
Wit. B6
0,30
0,55
0,00
Potas[mg]
720
616
1 090
Magnez [mg]
180
140
158

A w jakiej formie najlepiej zajadać orzechy ziemne?

Polecam te wprost z łupinek, bez soli albo w formie wysokiej jakości masła orzechowego (które w swoim składzie zawiera przede wszystkim orzeszki ziemne). Takie zacne smarowidło czeka na swoich amatorów w Sklepie z goframi- zarówno do zjedzenia na miejscu (np. w połączeniu z gofrem gryczanym) jak i do zaopatrzenia kuchni (do kupienia w szklanych słojach).

niedziela, 7 sierpnia 2016

Balsam dla podniebienia i skołatanych nerwów


Tekst: Anna Pasternak-Winiarska Zdjęcia: Alfred Pawlicki
No właśnie: czy prócz urlopu od codzienności można w jakiś sposób usprawnić regenerację i wyciszenie?
Można, w dwóch krokach:
Zadbaj o odpowiednią ilość magnezu w diecie (wiem, żadna to nowość)
Zadbaj, żeby źródła magnezu były rajem dla Twojego podniebienia 
Co do źródeł magnezu, zdecydowanie godna uwagi jest gryka- bardzo wartościowe zboże bezglutenowe, które zawiera w sobie również wiele innych składników odżywczych (zapytajcie kursantów Szkoły Żywienia, już oni potrafią wypowiedzieć się o gryce ;D).
 Dla porównania: w 100g mąki gryczanej jest ponad 20 razy więcej magnezu niż w 100g mąki pszennej(patrz wykres)! Co więcej, ta zawartość pokrywa dzienne zapotrzebowanie na magnez w 100% (u dzieci) i w 76% (u osób dorosłych).

No ale gdzie ten raj dla podniebienia? Grykę można wkomponować w smakołyk, któremu nikt nie będzie w stanie się oprzeć- gofra. Dla osób, które nie cierpią smaku gryki podsuwam rozwiązanie: dodatek kakao (które też zawiera dużą ilość magnezu) doskonale uzupełni smak gryki, podobnie jak aromat wanilii.
Jeśli nie macie czasu i/lub gofrownicy polecam zajrzeć do Sklepu z goframi- tam znajdziecie gryczany specjał z doskonałymi dodatkami (równie wartościowymi), nad którymi pochylę się już niebawem.

Dla dociekliwych:
Porównanie gofra tradycyjnego z gryczanym


Wartość odżywcza
Gofr tradycyjny
Gofr gryczany z kakao
Energia [kcal]
274
255
Białko  [g]
8
9
Węglowodany [g]
40
33
Tłuszcz [g]
10
11
Błonnik [g]
1
3
Wit. B6
0
0,3
Potas[mg]
84
255
Magnez [mg]
8
90

środa, 3 sierpnia 2016

Źródło świadomego gofringu




A właściwie skąd wziął się pomysł na pisanie o wartości żywieniowej gofrów?
Otóż inspiracją był dla mnie lokal, który spełnił wszystkie moje dietetyczne wymagania i marzenia- w dodatku jednocześnie. Mam na myśli Sklep z goframi.
To niezwykle klimatyczne miejsce od razu urzekło mnie swoim kameralnym wnętrzem, gustownym wystrojem, muzyką, apetycznym zapachem. Prawdziwe zauroczenie przyszło jednak, gdy zobaczyłam tamtejsze menu (w tym miejscu muszę jeszcze dodać, że dietetyka-smakosza-poszukiwacza coraz to nowych uciech podniebienia w jednym, wcale nie tak łatwo uwieść).
Co takiego zachwyciło mnie w tym właśnie lokalu? Były to gofry w zupełnie innej odsłonie, zrobione z produktów, które każdy dietetyk skrzętnie wplata do swojego jadłospisu. A dokładniej? Chodzi mi o gofry przygotowane z różnych rodzajów mąki, podawane w wersji klasycznej- na słodko i jak dotąd mi nie znanej- na słono. Ale to był dopiero początek…
Prawdziwa miłość zrodziła się gdy spróbowałam tamtejszych specjałów. Smak- rzecz gustu, jednak jakość jest kwestią niezaprzeczalną- albo coś jest dobre, świeże i prawdziwe, albo takie nie jest.
Połączenie ciasta z mąki gryczanej czy pełnoziarnistej, dodatek najprawdziwszego masła orzechowego lub świeżych warzyw było strzałem w dziesiątkę. Otrzymywane w ten sposób dania (tak, tak, tymi goframi można się najeść!) są na prawdę nietuzinkowe.

A co takiego dobrego mają w sobie tamtejsze specjały?
O tym bardzo dokładnie napiszę już niebawem.

Tymczasem do zobaczenia w Sklepie z goframi!